Bracia aresztowani za napaść na policjantów
Na dwa miesiące trafili do aresztu trzej bracia z napaść na policjantów. Funkcjonariusze zatrzymywali awanturującego się mężczyznę. Wtedy zostali zaatakowani przez kilkanaście osób, które chciały nie dopuścić do zatrzymania swojego znajomego. Każdemu z podejrzanych grozi dziesięcioletni pobyt w więzieniu.
W zdarzeniu na ulicy Morawy ucierpiało dwóch policjantów. Na szczęście obrażenia okazały się niegroźne. Wezwani na interwencję policjanci z Komisariatu V zatrzymali awanturującego się mężczyznę. Podczas zatrzymania i eskortowania go do radiowozu, policjantów zaatakowało jeszcze kilka innych osób. Ich zachowanie wyraźnie wskazywało, że chcą nie dopuścić do zatrzymania swojego znajomego. Jeden z napastników usiłował zabrać funkcjonariuszowi broń palną, chwytając za kaburę. Zatakowani wezwali pomoc i razem z policjantami z Grupy Szybkiego Reagowania zatrzymali trzech napastników. Sprawcy napaści są braćmi w wieku 19, 20 i 21 lat. Wszyscy usłyszeli zarzuty czynnej napaści na policjantów, znieważenia funkcjonariuszy i stosowania groźby bezprawnej oraz przemocy w celu udaremnienia zatrzymania sprawcy naruszenia porządku prawnego. Jeden z braci usłyszał dodatkowo zarzut usiłowania przekupienia policjantów. Proponował 3 tysiące złotych w zamian za uwolnienie. Wczoraj wszyscy podejrzani zostali tymczasowo aresztowani na dwa miesiące. Każdemu z nich grozi dziesięcioletni pobyt w więzieniu.
Informacja
Pobierz plik (format flv - rozmiar 6.9 MB)